Pod wierzbą już bezpiecznie

Drzewa są piękne, potrzebne i bardzo cenne. Ale czasem bywają niebezpieczne. Monumentalna wierzba w siedzibie naszego stowarzyszenia do dzisiejszego poranka straszyła kilkoma martwymi konarami, z których regularnie spadały suche gałęzie.

Zaprzyjaźnionemu arboryście wejście na sam wierzchołek i usunięcie martwych kikutów zajęło godzinę. Teraz już bezpieczniejsi szykujemy się na lato pełne aktywności.

Zapraszamy do Ósmego Koloru Tęczy, a za pomoc w usunięciu niebezpieczeństwa dziękujemy.