ÓSMY KOLOR TĘCZY

RADZYŃSKIE STOWARZYSZENIE NA RZECZ OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

RSS 2.0

Przekaż nam 1% podatku

KRS 0000440013

Pomagać potrzebującym… a może oszustom?

tenczowe_serce

Stowarzyszenie "Ósmy Kolor Tęczy" z Radzynia Podlaskiego apeluje do osób, zwłaszcza prowadzących różnego rodzaju działalność, aby nie dały się oszukać. Od poniedziałku 17 października prezes stowarzyszenia Sylwia Marczuk odbiera telefony od firm z terenu powiatu radzyńskiego z pytaniami o pomoc, jakiej oczekuje. Osoba zwracająca się o pomoc do różnych podmiotów powołuje się na współpracę z "Ósmym Kolorem Tęczy". Okazuje się jednak, że w rzeczywistości stowarzyszenie na ten moment nie współpracuje z żadną organizacją prowadzącą zbiórki na jego rzecz.

 

Jak to się zaczęło?

Do prezes Sylwii Marczuk dodzwoniła się ok. półtora tygodnia temu nieznajoma kobieta, informując, że widziała nagranie z "Paraolimpiady". Impreza bardzo jej się podobała i chciałaby jakoś wspomóc stowarzyszenie – w związku z tym na razie prześle jedną paczkę. Zaznaczyła przy tym, że będzie to nieodpłatna darowizna.

 

Paczka w istocie dotarła, właśnie w poniedziałek rano. Po podpisaniu formularza od kuriera, władze stowarzyszenia przystąpiły do jej rozpakowania. Ku ich zadowoleniu w środku rzeczywiście znajdowały się rzeczy pierwszej potrzeby (cztery komplety artykułów papierowych, poduszki, kołdra, dwa koce, paczka środków czystości i po jednym opakowaniu pampersów i pieluchomajtek). Taka pomoc zawsze jest przecież przydatna. W ramach podziękowań prezes stowarzyszenia oddzwoniła do nadawcy paczki.

 

Radość nie trwała zbyt długo. Już po południu tego samego dnia prezes stowarzyszenia odebrała pierwszy telefon z jednej z radzyńskich firm. Jej właściciel poinformował Sylwię Marczuk, że właśnie z nią rozmawiał na temat pomocy, którą ma przekazać. Zdziwienie prezes Marczuk było duże, ale szybko skojarzyła telefon z paczką otrzymaną kilka godzin wcześniej. Okazuje się, że w formularzu odbioru przesyłki jest zawarty punkt, że obdarowany zgadza się na podjęcie współpracy z firmą, która paczkę wysłała. Ta współpraca miałaby polegać na zbieraniu funduszy na rzecz stowarzyszenia i przekazywaniu mu pomocy rzeczowej.

Od tamtej pory telefony z podobnymi informacjami powtarzają się praktycznie codziennie.

 

 

Dziesiątki maili i telefonów do różnych firm

 

Sylwia Marczuk razem ze swoimi zastępcami informują redakcję opinie.news, że wszystkie firmy, które się skarżą na nagabywanie o darowiznę na rzecz stowarzyszenia, otrzymują maile o podobnej treści. Jest w nich zawarta prośba o wsparcie finansowe dla Ósmego Koloru Tęczy oraz numery: konta bankowego i telefonu do osoby, z którą należy się kontaktować.

 

Pani, która kontaktuje się z firmami, oprócz rozsyłania maili dzwoni ponadto do różnych instytucji i – powołując się na Stowarzyszenie "Ósmy Kolor Tęczy" – prosi o wsparcie. Taki telefon otrzymała między innymi jedna z pracownic bialskiego przedszkola:

– Zadzwoniła do mnie pani, która przedstawiła się jako osoba wspierająca Stowarzyszenie Ósmy Kolor Tęczy, i prosiła o pomoc. Zapytałam ją, jakiej pomocy oczekuje, więc odrzekła, że wyłącznie finansowej. Natychmiast przekierowałam rozmowę do dyrektorki w Radzyniu, która dalej przekazała wiadomość pani Sylwii Marczuk.

 

Los osób niepełnosprawnych nie jest ludziom obojętny, więc dzwonią pod podany numer telefonu, aby poznać więcej szczegółów akcji. Okazuje się, że podpisana w liście nadawczyni przedstawia się przedsiębiorcom jako prezes stowarzyszenia.

 

 

Sprawdzamy to

 

Korzystając z okazji, że państwo Sylwia Marczuk i Kazimierz Ostrowski są w naszej redakcji, dzwonię pod wskazany numer z ofertą pomocy.

Przedstawia się pani prezes, która zapytana o nazwisko – wymienia własne. W związku z tym dalej drążę i żądam kontaktu z panią prezes Sylwią Marczuk (która siedzi obok mnie).

– Z panią prezes Stowarzyszenia Ósmy Kolor Tęczy może pani kontaktować się bezpośrednio w Radzyniu. My tylko współpracujemy z nimi – słyszę w odpowiedzi.

 

 

Sprytny proceder

 

Przeszukując internet można szybko dowiedzieć się, że firm działających na podobnych zasadach jest wiele. To co robią jest w zasadzie zgodne z prawem. Przedsiębiorstwo takie w istocie dostarcza materiały do instytucji, z którymi nawiązuje kontakt. Nie wiadomo jednak, czy wydawane na ten cel są wszystkie pieniądze, które otrzymują od darczyńców.

Nawet nieświadome podpisanie tego typu umowy oznacza rozpoczęcie "współpracy". Taka współpraca polega na tym, że jeśli znajdą się darczyńcy chcący wspomóc konkretną fundację i przekażą środki "pośrednikowi", rzeczywiście raz na jakiś czas przysyłane są później paczki. Problem w tym, że nikt nie jest w stanie udowodnić, jak wysokie wsparcie firma w rzeczywistości otrzymała od darczyńców dla danej instytucji.

 

 

Nie chcemy żadnej współpracy

 

Władze Stowarzyszenia "Ósmy Kolor Tęczy" skontaktowały się z prokuraturą. Za radą prawnika odesłały całą zawartość paczki z powrotem do nadawcy. Do swojej przesyłki załączają informację:

Stowarzyszenie "Ósmy Kolor Tęczy" oświadcza, że zwraca paczkę, która została dostarczona do stowarzyszenia w dniu 17.10.2016 roku oraz tym samym zrywa z Państwem dalszą współpracę. (…) Kategorycznie i natychmiastowo zrywamy z Państwem wyrażenie zgody na sprytnie zakamuflowany cel prowadzenia przez was akcji pozyskiwania fundatorów pod szyldem naszego stowarzyszenia, zawartą w podpisanym oświadczeniu dostarczenia paczki. (…) Jeżeli będziecie Państwo nadal pozyskiwać pieniądze pomimo zerwania wszelkiej współpracy sprawę skierujemy do odpowiedniego organu ścigania.

Tego samego dnia stowarzyszenie wysłało również e-mail do firmy z którą nieświadomie rozpoczęli "współpracę", z podobną informacją.

 

 

 

Jeśli chcemy pomagać – róbmy to bez pośredników!

 

W związku z powyższym Radzyńskie Stowarzyszenie "Ósmy Kolor Tęczy" ostrzega i informuje:

 

Stowarzyszenie nie prowadzi żadnej zbiórki z pomocą żadnej zewnętrznej instytucji. Jeśli zbierane są jakiekolwiek środki, to angażują się w to jedynie członkowie Ósmego Koloru Tęczy w oficjalnie ogłoszonych akcjach.

Posiadamy konto tylko w radzyńskim Banku Spółdzielczym i nie korzystamy z żadnego innego. Jeżeli ktoś chciałby wspomóc nas, wpłacając na nasze konto pieniądze, to może łatwo odnaleźć je w internecie, wchodząc na naszą stronę.

Categories: WYDARZENIA

Daniel Bieniek

Nasi podopieczni

cccccc

Anna Szczerba

ZOBACZ WIĘCEJ

ZOBACZ WSZYSTKICH PODOPIECZNYCH

test